Do tragedii doszło na terenie gminy Uchanie. Czworo dzieci bawiło się przy drodze. Nagle jedno z ich, 10-latek został rozjechany przez samochód. Mimo reanimacji dziecko zmarło.
Tragedia wydarzyła się w czwartek, 20 czerwca. Przy drodze bawiło się czworo dzieci. Nagle 10-latek został przejechany przez kierującego audi. Na miejsce wypadku przyjechały służby ratunkowe. Wylądował również śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego. Mimo reanimacji 10-latek zmarł na miejscu zdarzenia.
Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku. Sprawdzają czy dzieci bawiły się przy drodze, czy też 10-latek wtargnął pod audi. 44-letni -letni kierowca audi, mieszkaniec Warszawy był trzeźwy. Kierowca został zatrzymany przez policjantów.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tragicznego zdarzenia.