Strona główna Z kraju Uciekał BMW przed policją. Był po alkoholu, bez prawa jazdy, a auto...

Uciekał BMW przed policją. Był po alkoholu, bez prawa jazdy, a auto figurowało jako utracone

Wołowscy policjanci zatrzymali po pościgu 33-letniego mieszkańca powiatu wrocławskiego, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak się okazało, mężczyzna kierował samochodem bez uprawnień, po alkoholu i prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Dodatkowo BMW, którym się poruszał, figurowało w policyjnych bazach jako utracone.

Do zdarzenia doszło 4 czerwca podczas działań „Bezpieczny weekend – Boże Ciało” prowadzonych przez funkcjonariuszy ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. Mundurowi zwrócili uwagę na kierowcę BMW, którego sposób jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Gdy policjanci wydali sygnały do zatrzymania, kierowca zignorował polecenia, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku miejscowości Radecz. Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg.

Podczas ucieczki 33-latek wykonywał niebezpieczne manewry i celowo hamował przed radiowozem, doprowadzając do zderzenia pojazdów. Ostatecznie policjanci zatrzymali BMW, jednak kierowca próbował jeszcze uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany.

Badanie wykazało, że mężczyzna miał blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci nabrali również podejrzeń, że prowadził pod wpływem środków odurzających, dlatego pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych.

Dalsze sprawdzenia ujawniły kolejne nieprawidłowości. 33-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód marki BMW był oznaczony w systemach jako utracony. Sprawą pojazdu zajmują się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kobierzycach.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Odpowie m.in. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu, a jeśli potwierdzą to badania, również pod wpływem narkotyków. Śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy.