Wielki protest w obronie Medyka pod urzędem marszałkowskim w Zielonej Górze (ZDJĘCIA)

protest w obronie Medyka pod urzędem marszałkowskim w Zielonej Górze

W poniedziałek, 14 lutego, przed urzędem marszałkowskim odbył się pikieta w obronie Medyka. Nauczyciele, uczniowie oraz  inne osoby wyraziły swój sprzeciw wobec planów przenosin szkoły do Sulechowa.

W pikiecie wzięło udział ponad 100 osób. Był Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry oraz radni Grzegorz Hryniewicz, Filip Gryko, Paweł Wysocki, Robert Górski, Filip Czeszyk oraz Andrzej Bocheński .

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

– Stoimy tutaj, żeby wyrazić swój sprzeciw. Stop temu szaleństwu – skandowali uczestnicy manifestacji w obronie Medyka. Były megafony, race oraz transparenty. Ludzie głośnio zaprotestowali wobec decyzji przeniesienia szkoły do Sulechowa.  – Ela Medyka nie tykaj! – krzyczeli zgromadzeni. – Przykre jest to, że nikt z zarządu województwa nie miał dziś odwagi wyjść i porozmawiać z tymi ludźmi – mówił Janusz Kubicki.

Prostujący skandowali, że nie chcą przeniesienia szkoły. – Nasze miejsce jest tutaj – podkreślali uczestnicy manifestacji. – Chcemy naszego dyrektora, a nie waszego likwidatora – napisy tej treści pojawiły się na transparentach.

Prezydent Kubicki, ostro krytykował działania zarządu województwa ws. Medyka. – Decyzja, która jest nieprzygotowana, nieprzemyślana i bezsensowna. Przenoszenie administracji szpitala poprzez likwidację Medyka. To się w głowie nie mieści. Mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie czas na refleksję i ktoś się z tej naprawdę złej decyzji wycofa – mówił prezydent Kubicki.

Prezydent zaznaczył, że rozmawiał z ludźmi. – Oni przychodzili do mnie, prosili mnie o pomoc. Przykre jest to, że nikt z zarządu województwa nie miał dziś odwagi wyjść i porozmawiać z tymi ludźmi – dodał Kubicki.

Reklama pościgi
Eko pol - Poscigi.pl