Policjanci z Wrześni zatrzymali 55-letniego mężczyznę. Pobił on 36-latka tak mocno, że ofiara musiała przejeść operacje ratującą życie. Bandycie grozi teraz kara do 20 lat więzienia.
W dniu, 20 stycznia, dyżurny komendy policji we Wrześni został powiadomiony o mężczyźnie, który znajduje się w szpitalu z ciężki obrażeniami ciała po pobicie. Na oddziale chirurgicznym leżał 36-letni mężczyzna, który był już po zabiegu ratującym życie. – W przeprowadzonym badaniu przez lekarzy okazało się, że w wyniku zadanych uderzeń doszło do poważnych wewnętrznych obrażeń – informuje wrzesińska policja.
Września. Ciężko pobity 36-latek
Z ustaleń policji wiadomo, że do pobicia doszło z 18 na 19 stycznia we Wrześni na ulicy Ogrodowej. Spotkała się tam grupa sześciu osób, między którymi doszło do nieporozumienia. Wtedy 55-latek pobił 36-letniego mieszkańca Gminy Września. Groził także będącemu tam 30-latkowi.
Napastnik został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. 55-latek usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz stosowania gróźb karalnych. Przyznał się tylko do popełnienia drugiego przestępstwa składając wyjaśnienia. Za popełnienie pierwszego czynu grozi mu nawet 20 lat więzienia.





