
Przedstawiciele partii koalicji rządzącej poparli Zdzisławę Różańską w wyborach uzupełniających do Senatu. Podczas konferencji pod urzędem marszałkowskim kandydatka mówiła m.in. o wsparciu dla pacjentów onkologicznych. Głosowanie odbędzie się 22 listopada 2026 roku.
Koalicja popiera Zdzisławę Różańską
W środę, 14 października, przed urzędem marszałkowskim odbyła się konferencja, podczas której przedstawiciele partii koalicji rządzącej udzielili poparcia Zdzisławie Różańskiej w wyborach uzupełniających do Senatu.
– Zapytacie mnie państwo, dlaczego ja. W swoim życiu pełniłam wiele ról. Jestem babcią, mamą, byłam do niedawna żoną. Byłam pielęgniarką, przedsiębiorczynią, nauczycielką. Mam swoją historię, doświadczenia i swój pogląd na świat – mówiła kandydatka.
Dodała, że chce zająć się pomocą pacjentom onkologicznym w dostępie do specjalistów i rehabilitacji, a także we wspieraniu ich powrotu do normalnego życia.
Minister Paulina Hennig-Kloska zwróciła uwagę, że Zdzisławie Różańskiej udało się skonsolidować całą koalicję. – Kandydatka jest popierana przez wszystkie partie tworzące obecnie koalicję rządową – mówiła.
„Mamy jedną kandydatkę”
– W imieniu Koalicji Obywatelskiej z dumą i odważnie udzielamy poparcia Zdzisławie Różańskiej – mówił mecenas Robert Kornalewicz, radny miejski i wiceprzewodniczący lubuskiej KO. Dodał, że jest ona silną, energiczną i empatyczną kobietą. – Nie jest zawodowym politykiem ani członkiem żadnej partii politycznej, dlatego wierzymy, że gorliwie będzie reprezentowała interesy każdego Lubuszanina w Senacie – mówił Kornalewicz.
Posłanka Elżbieta Anna Polak podkreśliła, że wspólne działanie jest siłą i że koalicja będzie walczyć do dnia wyborów. – My mamy jedną kandydatkę, a kto jest po drugiej stronie? PiS, Konfederacja i archiwum – powiedziała Polak.
Wybory uzupełniające i sprawa Janusza Kubickiego
Wybory uzupełniające do Senatu odbędą się 22 listopada 2026 roku. O mandat ubiega się również Janusz Kubicki, popierany przez PiS i Konfederację. Sam określa się jako kandydat obywatelski.
W czasie konferencji pod urzędem marszałkowski, w sądzie trwała kolejna rozprawa, w której oskarżonym jest Kubicki. Sprawa dotyczy decyzji związanych z wynajmem przez miasto kamienicy przy al. Niepodległości 10. Prokuratura oskarżyła go o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków kiedy był prezydentem Zielonej Góry.
Kamienicę, którą wcześniej nikt się nie interesował, kupił przedsiębiorca z Podkarpacia. Następnie zaproponował miastu długoterminowy najem tego samego budynku: na 10 lat, za łączny czynsz o wartości ponad 12 mln zł. Miasto natychmiast zaakceptowało te warunki, a umowę podpisał Kubicki. Umowa nie daje możliwości jej rozwiązania przez 10 lat. Miasto w dodatku wyremontowało kamienicę za 3 mln zł.







