19-latek tymczasowo aresztowany za usiłowanie rozboju na pracownicy sklepu. Grożąc ekspedientce nożem zażądał pieniędzmi. Kobieta zawołała szefową, co spłoszyło napastnika, który uciekł z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w Zamościu. Jak wynika z ustaleń policjantów, sprawca wszedł do sklepu, a następnie wtargnął za ladę. Zagroził ekspedientce, że zrobi jej krzywdę i zażądał otworzenia kasetki z pieniędzmi. Między napastnikiem a ekspedientką doszło do przepychanki, w trakcie której 26-latka wezwała na pomoc znajdującą się na zapleczu sklepu właścicielkę. To spłoszyło napastnika. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, nie dokonując kradzieży. Na szczęście napastnik nie zrobił krzywdy 26-letniej ekspedientce, nic też nie zniszczył.
Sprawą zajęli się zamojscy policjanci pionu kryminalnego, którzy intensywnie prowadzili czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli i szczegółowo przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu, zarówno ze sklepu, jak i z okolicznych ulic. Na ich podstawie krok po kroku odtworzyli trasę, którą poruszał się sprawca. Policjanci skrupulatnie sprawdzali kolejne informacje, docierali do nowych ustaleń i weryfikowali każdy szczegół mogący doprowadzić do identyfikacji napastnika. Wykonując te czynności ustalili, że mężczyzna w trakcie ucieczki kilkukrotnie zmieniał ubranie, próbując zmylić organy ścigania i uniknąć identyfikacji.
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej, po kilku dniach kryminalni ustalili tożsamość podejrzanego i dokonali jego zatrzymania. 19-letni mieszkaniec Zamościa usłyszał zarzut usiłowania rozboju. W piątek 23 stycznia bieżącego roku Sąd Rejonowy w Zamościu przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. 19-latkowi grozi kara do 15 lat więzienia.





