To jedna z najbardziej pracochłonnych spraw, jakimi w ostatnich latach zajmowali się policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Śledczy przesłuchali blisko 700 osób i przeanalizowali setki dokumentów. Wszystko dotyczyło podejrzenia wyłudzenia około 2 milionów złotych dotacji oświatowych w latach 2019–2021.
Postępowanie zostało wszczęte w 2022 roku przez Prokuraturę Okręgową w Olsztynie. Od początku wspierali je policjanci zajmujący się zwalczaniem korupcji. W toku czynności ustalono, że w niepublicznych placówkach oświatowych składano dokumenty zawierające nieprawdziwe dane dotyczące liczby uczniów uczestniczących w zajęciach.
Śledczy ustalili, że w wykazach pojawiały się osoby, które faktycznie nie uczęszczały na zajęcia – przebywały za granicą, zakończyły naukę, a nawet zmarły. Tymczasem warunkiem otrzymania dotacji było uczestnictwo uczniów w co najmniej połowie zajęć.
W sprawie przesłuchano niemal 700 osób. Zdecydowana większość z nich zaprzeczyła, aby brała udział w zajęciach, mimo że figurowała w dokumentacji placówek. Według ustaleń śledczych w ten sposób wyłudzono co najmniej 2 miliony złotych z budżetu miasta Olsztyna.
Do sprawy zatrzymano trzy kobiety w wieku 27, 30 i 42 lat. Dwie z nich były właścicielkami placówek, a jedna pełniła funkcję dyrektorki. W środę, 4 lutego 2026 roku, policjanci zatrzymali ostatnią z podejrzanych – 27-latkę – na terenie województwa mazowieckiego. Jej wspólniczki wcześniej zostały doprowadzone do prokuratury.
Łącznie kobietom przedstawiono 212 zarzutów, dotyczących m.in. oszustwa, wyłudzenia środków publicznych oraz poświadczania nieprawdy w dokumentach. Śledczy uznali, że proceder miał charakter stały i był źródłem dochodu podejrzanych.
Decyzją prokuratora wobec dwóch z kobiet zastosowano policyjny dozór. Teraz każdej z nich grozi kara do 8 lat więzienia.





