We wtorek, 13 października, na ulicy Bema w Zielonej Górze doszło do groźnego wypadku, gdy 54-letni mężczyzna na niedopuszczonej do ruchu hulajnodze elektrycznej wjechał pod autobus MZK. Ranny trafił do szpitala.
Wypadek w Zielonej Górze
Do zdarzenia doszło około godziny 10:30, gdy jeden autobus MZK wyjeżdżał z Centrum Przesiadkowego, a drugi wjeżdżał. Wówczas w poprzek jezdni wjechał mężczyzna na hulajnodze elektrycznej z siodełkiem, uderzając w autobus. Kierujący pojazdem nie miał szans na uniknięcie zderzenia.
Ranny mężczyzn trafił do szpitala
Na miejsce wypadku przybyła policja oraz karetka pogotowia ratunkowego. Zderzenie było na tyle poważne, że 54-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala. – Policja czeka na szczegółowe informacje dotyczące jego obrażeń – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik drogówki w Zielonej Górze.
Ustalenia policji
Funkcjonariusze ustalają przebieg oraz okoliczności zdarzenia. Z informacji wynika, że hulajnoga, którą jechał mężczyzna, nie była dopuszczona do ruchu. – Pojazd elektryczny z siodełkiem nie jest nawet hulajnogą – dodaje podinsp. Świerkowska-Teska.








