28-letni mieszkaniec powiatu kościańskiego odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej ratownika medycznego. Mężczyzna, mając ponad 3,4 promila alkoholu w organizmie, zaatakował członka zespołu ratownictwa medycznego, który został wezwany do udzielenia mu pomocy.
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 14.00. Zespół ratownictwa medycznego kościańskiego szpitala został skierowany do mężczyzny, u którego miało dojść do napadu drgawkowego. Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali jednak agresywnie zachowującego się 28-latka.
Mężczyzna zaczął szarpać jednego z ratowników medycznych. Gdy medyk schronił się w ambulansie i próbował wezwać patrol Policji, agresor wszedł do karetki, próbował wyrwać mu telefon komórkowy, a następnie uderzył go w klatkę piersiową.
Napastnik został obezwładniony przez drugiego ratownika oraz osoby postronne znajdujące się na miejscu zdarzenia. Chwilę później na miejsce przybyli policjanci, którzy zatrzymali agresywnego mężczyznę.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 28-latek miał 3,44 promila alkoholu w organizmie. Po przewiezieniu do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie i wytrzeźwieniu usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Policja przypomina, że ratownicy medyczni podczas wykonywania obowiązków służbowych korzystają z takiej samej ochrony prawnej jak funkcjonariusze publiczni. Każdy przypadek agresji wobec osób ratujących życie i zdrowie spotyka się ze stanowczą reakcją organów ścigania. Takie zachowania nie tylko naruszają prawo, ale również mogą utrudnić lub opóźnić udzielenie pomocy innym potrzebującym.




