Policjanci ze strażą pożarna prowadzili poszukiwania zaginionego schorowanego 78-latka mającego zaniki pamięci. Na szczęście w porę senior został odnaleziony. Wychłodzony wymagał natychmiastowej pomocy.
W środę, 27 stycznia, do komendy policji w Ostrzeszowie wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 78-letniego mieszkańca Mikstatu. – Z relacji rodziny wynikało, że około godziny 01:00 w nocy mężczyzna wyszedł z domu w nieznanym kierunku i nie nawiązał kontaktu z bliskimi – mówi mł.asp. Eliza Rybczak z policji w Ostrzeszowie. Mężczyzna choruje, ma zaniki pamięci, co stwarzało realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia.
Natychmiast ruszyły poszukiwania. W działaniach udział wzięli policjanci z Ostrzeszowa oraz Kalisza z psem tropiącym, strażacy, jednostki OSP Kaliszkowice Kaliskie i Mikstat oraz ratownicy z Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej.
– Poszukiwania były prowadzone według wyznaczonych sektorów. Teren sprawdzało łącznie siedem zespołów, po cztery osoby w każdym – podała mł.asp. Rybczak. O godzinie 09:58 dzielnicowy z Ostrzeszowa, asp. Krzysztof Kosmala odnalazł mężczyznę w lesie w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 447. Był bez odzieży wierzchniej, wyziębiony i wychłodzony, co wymagało natychmiastowej pomocy. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i zaopiekowali się nim do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego. 78-letni mieszkaniec Mikstatu został zabrany od szpitala w Ostrowie Wielkopolskim





