Zaparkował na rondzie, 19-latek pamięta tylko wystrzał poduszek powietrznych

W nocy z soboty na niedziele, 30 listopada, wągrowieccy policjanci dostali wiele zgłoszeń o srebrnym Oplu Corsie „zaparkowanym” na środku ronda Pałuckiego. Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zajęli się sprawą 19-letniego kierowcy, który nie posiadał uprawnień do kierowania.

Wągrowiec. Opel zaparkowany na rondzie

Informacje o stojącym samochodzie przekazywali liczni świadkowie – kierowcy i przechodnie, którzy zauważyli nietypową sytuację. Pierwsze zgłoszenia pojawiły się po godzinie 1:24. Jeden z przechodniów, widząc krążącego przy samochodzie nastolatka, podejrzewając, że może znajdować się pod wpływem „jakichś” środków, ujął go i przekazał w ręce wezwanego patrolu.

Zatrzymanie kierowcy

Ujęty nastolatek potwierdził policjantom, że kierował samochodem, którego nie opanował. Choć szczegółów dokładnie nie pamiętał, zapamiętał wystrzelenie poduszek powietrznych. Badania i konsekwencje 19-letni kierowca z Wągrowca nie posiadał uprawnień do kierowania, dlatego jego sprawa zostanie przekazana do decyzji sądu. Policjanci poddali go badaniu alkomatem, wynik był negatywny. Dodatkowo, pobrano od niego krew do badań na obecność środków działających podobnie do alkoholu. Po przeprowadzeniu czynności, mężczyzna został zwolniony, a nad ranem autem zajęła się