Kierowca autobusu MZK w Zielonej Górze został ukarany mandatem i punktami karnymi za wymuszenie podczas wyjazdu z przystanku. Zamiast upewnić się, że może bezpiecznie włączyć się do ruchu, wjechał na pas, na którym znajdował się inny pojazd.
Kierowca autobusu wymusił pierwszeństwo
Kierujący autobusem może wjechać z przystanku na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Niestety nie zawsze kierowcy stosują się do tych zasad.
Tym razem policjanci ukarali kierowcę autobusu MZK za niebezpieczny manewr podczas wyjazdu z przystanku.
Kierowcy powinni ułatwić autobusowi włączenie się do ruchu
Kierujący pojazdem, który zbliża się do oznaczonego przystanku autobusowego na obszarze zabudowanym, powinien zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się.
Ma to umożliwić kierowcy autobusu włączenie się do ruchu, jeżeli autobus sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wyjazdu z zatoki autobusowej na jezdnię.
Autobus nie może wjechać na zajęty pas
Kierujący autobusem może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że jego manewr nie spowoduje zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
Kierowca autobusu nie może wjeżdżać na pas, na którym znajduje się już inny pojazd, jeżeli takim manewrem może doprowadzić do zagrożenia.
500 zł mandatu i 8 punktów karnych
W tym przypadku kierujący autobusem popełnił wykroczenie. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 500 zł oraz 8 punktami karnymi.







