Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze z Wilkanowa w kierunku Świdnicy. Kierowca Volkswagena mógł doprowadzić do czołowego zderzenia. Zielonogórska policja dotarła do mieszkańca Nowogrodu Bobrzańskiego.
Do zdarzenia doszło w środę, 10 czerwca, na drodze z Wilkanowa w kierunku ronda łączącego obwodnicę południową z DK27. Kierujący Volkswagenem jadąc w kierunku ronda wyprzedził samochód zmuszając jadącego z naprzeciwka kierującego do hamowania. Gdyby kierujący nie zahamował doszłoby do wypadku.
Zielona Góra. Metry od śmiertelnego wypadku
Kierujący Volkswagenem kompletnie zbagatelizował zasady bezpieczeństwa. Sprawą zajęła się zielonogórska drogówka. Policjanci szybko dotarła do właściciela Volkswagena, mieszkańca Nowogrodu Bobrzańskiego. Właściciel samochodu nie przyznał się do popełnienia wykroczenia podczas niebezpiecznego wyprzedzania. Dodał również, że nie i nie wie komu powierzył swój samochód. – W takim wypadku sprawa trafi do sądu, policjanci przygotowali stosowny wniosek – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki.





