Zielona Góra. Mróz jest dla nich zabójczy, policja prowadzi kontrole

Gdy temperatura spada poniżej zera, pustostany, altany działkowe czy klatki schodowe stają się miejscami przebywania osób, które nie mają stałego miejsca schronienia. Dlatego jednym z ważniejszych zadań policjantów w okresie zimowym jest sprawdzanie takich miejsc, rozmowa z potrzebującymi i wskazywanie rozwiązań, gdzie mogą uzyskać pomoc, ogrzać się, zjeść posiłek i skorzystać z bezpiecznego noclegu.

W czwartek (8 grudnia) zielonogórscy policjanci prowadzili kontrole pustostanów na terenie miasta. W działaniach uczestniczyła również pracownica noclegowni dla osób bezdomnych w Zielonej Górze. Takie patrole to nie tylko sprawdzanie, czy w opuszczonych budynkach ktoś przebywa, ale przede wszystkim bezpośrednie spotkania i rozmowy z osobami, które nie mają stałego schronienia. Podczas kontroli mundurowi upewniają się, czy przebywające tam osoby nie potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej oraz czy wiedzą, gdzie mogą uzyskać wsparcie. Informują o możliwości ogrzania się w noclegowni, zjedzenia ciepłego posiłku czy uzyskania dalszej pomocy socjalnej. Obecność pracownika noclegowni pozwala od razu wskazać konkretne miejsca i rozwiązania. Zima i ujemne temperatury to czas szczególnie niebezpieczny dla osób w kryzysie bezdomności. Wychłodzenie organizmu może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet do śmierci. Regularne kontrole pustostanów i miejsc w których przebywają osoby które szukają schronienia, mogą zapobiec tragediom. Policyjna służba to nie tylko reagowanie na przestępstwa, ale także działania o charakterze społecznym. Czujność policjantów, współpraca z instytucjami pomocowymi oraz wrażliwość na los drugiego człowieka mają w zimowych miesiącach szczególne znaczenie. Każda rozmowa, każda informacja o dostępnej pomocy może sprawić, że ktoś bezpiecznie przetrwa najtrudniejszy okres roku.