Pijany kierujący został zatrzymany nocą z soboty na niedzielę, 8 marca, na Placu Piłsudskiego. Mężczyźnie grozi nie tylko kara więzienia, ale również wpłata równowartości samochodu.
Patrol zielonogórskiej policji nocą zatrzymał do kontroli kierującego Renault. Policjanci od razu zauważyli, że mężczyzna nie powinien był prowadzić samochodu. Kompletnie pijany kierujący zataczał się i bełkotał. Po chwili nieodpowiedzialny mężczyzn wydmuchał 2,1 promila alkoholu. Miał szczęście, że jego jazdę przewali policjanci. Prowadząc taki stanie mógłby doprowadzić do tragedii.
Zielona Góra. Wpadł kompletnie pijany kierowca
Mężczyzna wkrótce stanie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Do tego prawo jazdy straci na wiele lat. Zapłaci również wysoką grzywnę. To jeszcze nie koniec. Sąd może orzec również o przepadku samochodu. Zatrzymany kierowca nie jest właścicielem Renault, więc w takim przypadku zapłaci jego równowartość.
Przypominamy, że od 30 marca, każdy kierowca, który będzie miał 1,5 promila i więcej straci samochód. Sądy będą w takich przypadkach obligatoryjnie orzekać o przepadkach samochodów.







