W Zielonej Górze nadchodzi czas zmian, które wpłyną na letnie ogródki w mieście. Właściciele lokali gastronomicznych na deptaku mają rok, aby dostosować się do nowych regulacji, które wprowadzą wyraźne zasady dotyczące estetyki i jakości.
W górnej części ogródków dopuszczalne będą jedynie dwa kolory, a na dole zdecydowane nie dla trwałej zabudowy oraz niskiej jakości materiałów plastikowych. W tym sezonie lokale gastronomiczne mogą jeszcze działać według starych zasad, ale już w przyszłym roku czekają ich nowe wytyczne.
Zielona Góra. Ogródki na deptaku do zmiany
Nowe regulacje mają na celu poprawę jakości oraz estetyki przestrzeni publicznej. W 2025 r. w strefie konserwatorskiej na deptaku działało 51 letnich ogródków, a w nadchodzącym sezonie sytuacja się powtórzy, z tą różnicą, że przedsiębiorcy będą musieli uzyskać zgodę na działalność w nowej formule. W 2027 r. wszystkie ogródki muszą spełniać określone kryteria dotyczące kolorów, kształtów parasoli oraz jakości mebli. Przemiany te są efektem utworzenia stanowiska architekta miejskiego, który ma na celu wprowadzenie spójnej wizji dla przestrzeni gastronomicznej.
Zielona Góra Likwidacja ogródkowych absurdów
Nowe zarządzenie ma uprościć proces uzyskiwania zgody na prowadzenie działalności w ogródkach. Wprowadzono długoterminowe umowy i zlikwidowano obowiązek uzyskiwania dodatkowych zgód w trakcie Winobrania, co w przeszłości było uciążliwe dla właścicieli. – To był absurd, że przedsiębiorcy musieli znosić ogródki lub starać się o specjalne pozwolenia – zaznacza Paweł Kochański, architekt miejski.
Nowe wymogi i zakazy
Nowe regulacje nie tylko ułatwiają życie przedsiębiorcom, ale także wprowadzają konkretne wymogi. Ogródki wolnostojące będą musiały być przylegające do budynków, co ma na celu poprawę przestrzeni publicznej i umożliwienie swobodnego ruchu pieszych. Miasto wprowadza również dwa dopuszczalne kolory parasoli. To ecru i grafit. Kochański podkreślił, że chodzi o podniesienie standardu ogródków i nadanie starówce spójnego stylu. – Koniec ze sztuczną trawą i tandetnymi meblami. Starówka to nasz salon, który zasługuje na najlepszą estetykę – mówi Kochański.
Przyszłość Zielonej Góry
Po wdrożeniu nowych zasad dotyczących ogródków, architekt miejskie planuje zająć się uporządkowaniem szyldów reklamowych w całym mieście. – Ludzie pytają o uchwałę krajobrazową, zauważając, że miasto jest zdominowane przez krzykliwe reklamy – mówi Kochański. Zielona Góra stoi przed szansą na stworzenie bardziej harmonijnej przestrzeni publicznej, a nowe regulacje mają na celu nie tylko poprawę estetyki, ale także wprowadzenie jednolitych zasad dla wszystkich przedsiębiorców.
mat. UM






