Do niecodziennego zdarzenia doszło w czwartek, 4 czerwca, na ulicy Festiwalowej. Mężczyzna zawisł na płocie amfiteatru. Policjanci na pomoc wezwali strażaków.
Wszystko wydarzyło się po godz. 22:00. – Zostaliśmy wezwani do mężczyzny, który wisiał na płocie amfiteatru. Noga utknęła mu między szczeblami – mówi st. kpt. Piotr Kowalski, rzecznik zielonogórskiej straży pożarnej. Mężczyzna nie był w stanie się samodzielnie oswobodzić i zejść z płotu o wysokości około dwóch metrów.
Zielona Góra. Pijany mężczyzna zawisł na płocie amfiteatru
Pierwsza na miejsce zdarzenia na ulice Festiwalowa dojechała policja. Została zawiadomiona przez świadka, który z balkonu swojego mieszkania zauważył osobę wisząca na płocie, która wzywała pomocy. Mężczyzn był pijany. Policjanci zaczęli pomagać mężczyźnie, ale nie byli w stanie zdjąć go z płotu samodzielnie. Na pomoc wezwali strażaków.
– Mężczyzna był zakleszczony między szczeblami. Po zdjęciu przez strażaków z płotu został przekazany medykom z karetki pogotowia ratunkowego – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze. Mężczyzna został również wylegitymowany.





