Policjanci z I komisariatu zatrzymali 37-letniego mężczyznę, sprawcę podpalenia wiaty śmietnikowej w Łężycy. Straty powstałe na skutek pożaru oszacowano na co najmniej 30 tys. zł.
Do zdarzenia doszło w środę, 3 czerwca, na jednym z osiedli w Łężycy. Dyżurny komendy miejskiej został powiadomiony o podpaleniu przez świadka. Na miejscu okazało się, że najprawdopodobniej na skutek celowego podpalenia spłonęła wiata śmietnikowa wraz z sześcioma pojemnikami na odpady. Ogień szybko ją strawił, powodując poważne straty materialne, oszacowane wstępnie na co najmniej 30 tys. zł.
Zielona Góra. Podpalił wiatę śmietnikową
– Sprawą podpalenia zajęli się kryminalni z I komisariatu – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze. Szybko wytypowali osobę, która może mieć związek ze zdarzeniem. Policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, znanego im z wcześniejszych przestępstw. Tym razem usłyszał zarzut uszkodzenia mienia poprzez podpalenie. Grozi mu za to kara do 5 lat więzienia.
37-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał karze uzgodnionej z prokuratorem.





