Zielonogórska policja wkrótce dotrze do kierowcy Renault, którego pasażer rzucił butelka w Forda na ulicy Batorego. Obaj mężczyźni zostaną rozliczeni.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 19 lutego, około godz. 17:20 na ulicy Batorego. Kierujący Renault jechał lewym pasem ulicy Batorego. Chciał z lewego pasa, przecinając prawy skręcić w ulice Rzeźniczka. Prawym pasem prawidłowo jechał kierujący Fordem, który uniemożliwił skręt skręt Renault i wtedy się zaczęło.
Kierujący Renault zaczął gonić kierującego Renault. Po drodze agresywny pasażer Renault rzucił butelką w kierunku Forda, ale na szczęście nie trafił. Szkoło zostało jednak na drodze.
Zielona Góra. Rzucił butelką w Forda
Po chwili pasażer renault wysiadł i podbiega do zatrzymującego się Forda, ale kierujący odjechał. Znowu zaczął się pościg Renault za Fordem. Za drugim razem pasażerowi Renault udaje się wysiąść i podbiec do kierowcy Ford. Nie otwiera jednak drzwi Forda i po chwili wymiany zdań kierujący Fordem odjeżdża. Do Renault wsiada pasaże Renault i odjeżdżają w swoim kierunku.
Zielona Góra. Pasażera Renault szuka policja
Policja wkrótce dotrze do kierowcy Renault i tym samy do pasażera. – Rzucenie butelką w jadący samochód może być zakwalifikowane jako spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu. Rzucający nie zachowuje należytej ostrożności i stwarza bezpośrednie zagrożenie dla kierującego, pasażerów oraz innych uczestników ruchu – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki.
Policja dokładnie nalaizuje materiał filmowy i podejmie decyzję w jaki sposób rozliczyć sprawcę. – Może tu być mowa również o art. 91, czyli kto zanieczyszcza drogę publiczną lub na tej drodze pozostawia pojazd lub inny przedmiot albo zwierzę w okolicznościach, w których może to spowodować niebezpieczeństwo lub stanowić utrudnienie w ruchu drogowym. Podlega to karze grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. – Niewątpliwie takie sytuacje nie mogą pozostać bez wyciągnięcia konsekwencji prawnych, ponieważ nie ma przyzwolenia na drodze na zachowania godzące w ład, porządek i bezpieczeństwo odbywające się ruchu drogowego – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.






