Zielona Góra. Trudny poranek, oblodzone chodniki pomimo działań służb

Mieszkańcy Zielonej Góry w poniedziałek, 26 stycznia, rano zmagali się z trudnymi warunkami na chodnikach i ulicach. Mimo intensywnych działań Zakładu Gospodarki Komunalnej (ZGK), które rozpoczęły się już w niedzielę o 6.00, wiele miejsc pozostawało oblodzonych.

Przyczyną tego stanu rzeczy był intensywny deszcz, który padał od sobotniego wieczoru aż do świtu. Niestety, deszcz zmył mieszankę piasku i soli, co w połączeniu z ujemną temperaturą gruntu, minus 5 stopni, doprowadziło do powstania niebezpiecznej warstwy lodu.

ZGK odpowiada w mieście za bezpieczeństwo na rozległym obszarze, obejmującym ponad 400 km ulic oraz 380 mkw. chodników. Warto jednak zauważyć, że niemal tyle samo powierzchni znajduje się pod zarządem innych podmiotów, takich jak właściciele nieruchomości, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, które również mają obowiązek utrzymania tych tras w należytym stanie.

Zielona Góra. To był śliski poniedziałkowy poranek

W odpowiedzi na trudne warunki, od 3.00 rano w terenie pracują dodatkowe brygady. Obecnie na głównych jezdniach można spotkać 13 dużych pługosolarek, a także 18 mniejszych pojazdów dedykowanych ochronie chodników. Dodatkowo, około 100 pracowników ręcznie zabezpiecza przystanki oraz przejścia dla pieszych. Drogowcy prace rozpoczęli jeszcze w niedzielę, 25 stycznia.

Choć temperatura gruntu wzrosła do 1 stopnia na plusie, prognozy pogody nie napawają optymizmem. Według IMGW, trudne warunki mają się utrzymać do końca tygodnia, a od czwartku przewidywane są intensywne opady śniegu. W związku z tym ZGK pozostaje w stanie podwyższonej gotowości.

Zielonogórski magistrat apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności na chodnikach i ulicach.