Strona główna Zielona Góra ZIELONA GÓRA Ukradł „małpki” ze spirytusem. Szarpał ochroniarza. Teraz grozi mu nawet...

ZIELONA GÓRA Ukradł „małpki” ze spirytusem. Szarpał ochroniarza. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia

Uciekając z łupem szarpał ochroniarza, który próbował go zatrzymać.

Zielonogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w jednym z marketów ukradł 4 buteleczki spirytusu. Uciekając z łupem szarpał ochroniarza, który próbował go zatrzymać.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 7 listopada, w markecie w centrum Zielonej Góry. Pracownik ochrony zauważył mężczyznę, który schował do torby 4 butelki spirytusu o pojemności 0,2 l każda. Po chwili wyszedł ze sklepu nie płacąc za towar.

Pracownik ochrony pobiegł za mężczyzną i próbował go zatrzymać na parkingu przed sklepem. Mężczyzna jednak zaczął szarpać i odpychać ochroniarza, a następnie uciekł. Obsługa sklepu powiadomiła policję. Wartość skradzionego alkoholu to niecałe 80 zł.

Zielonogórscy śledczy ustalili kim jest sprawca kradzieży rozbójniczej i wspólnie z policjantami służby patrolowej pojechali go zatrzymać. To 43-letni mieszkaniec Zielonej Góry, znany policji i wcześniej notowany m.in. za kradzieże. – 43-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej, za co kodeks karny przewiduje karę do nawet 10 lat więzienia – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.