O mężczyźnie sprzedającym kalendarze alarmują mieszkańcy kilku ulic w Zielonej górze. Chodzi od mieszkania do mieszkania i proponuje kalendarze kominiarskie co łaska lub nawet za jeden grosz. Zawodowi kominiarze mówią, że to oszustwo.
Rzekomy kominiarz był już w blokach na ulicy Jagiellonki, Rzeźniczaka, Obywatelskiej oraz Dąbrówki. Mężczyzna chodzi w uniformie kominiarskim i oferuje do sprzedaży kalendarze kominiarskie. – Prosi o symbolicznego grosza – informują mieszkańcy. Jest na tyle bezczelny, że siłą wszedł do jednej z klatek schodowych. Przytrzymał drzwi, które mieszkanka chciała zamknąć. Ludzie są wystraszeni. Podejrzewają, że to złodziej, który obserwuje mieszkania, tym bardziej, że są ferie. – Robi rozeznanie przed włamaniem – informuje kolejna sobą. Mieszkańcy zapewniają, że o sprawie zawiadomili zielonogórską policję. Tymczasem „kominiarz” nadal chodzi po klatkach schodowych.
Zielona Góra. Fałszywy kominiarz chodzi po blokach
Sprawą zbulwersowany jest zawodowy kominiarz Piotr Jończyk. To jest oszustwo. – Nie sprzedajemy kominiarskich kalendarzy. Zgłaszać policji widząc tego mężczyznę – mówi kominiarz Jończyk. Dodaje, że takie same sygnały dostaje z Kożuchowa oraz Nowej Soli.
Nagrałeś wideo na trasie, zrobiłeś zdjęcie kolizji lub wypadku? Wyślij je na mail kontakt@poscigi.pl lub przez profil na facebooku poscigi.pl i twórz z nami portal poscigi.pl






