Strona główna Lubuskie na talerzu Zielona Góra. Wielki placek po węgiersku czeka na śmiałków. Jeszcze nikt go...

Zielona Góra. Wielki placek po węgiersku czeka na śmiałków. Jeszcze nikt go nie pokonał

Uwaga. Kto samodzielnie zje największą porcję placka po węgiersku czyli XXL w restauracji Sagan? fot. poscigi.pl

Wielki placek po węgiersku z restauracji Sagan w Zielonej Górze cały czas czeka na śmiałka, który będzie w stanie go pokonać. Jak na razie nikomu się nie udało. Uwaga. Zmiana zasad.

Placek po węgiersku z restauracji Sagan na Placu Pocztowym w Zielonej Górze jest nazywany „Bandyta”. Porcja to dwa wielkie placki przełożone i oblane obficie sosem z mięsem oraz warzywami. Całość waży ponad 3,5 kg.

Wielu już spróbowało, ale jeszcze nikt nie dał rady. Placek pozostaje niepokonany. Uwaga! Zmiana zasad. Od teraz każda osoba, która zje placek w 30 minut dostanie zwrot pieniędzy. To nie koniec. – Dodatkowo wypłacimy każdej takiej osobie 150 zł – mówi Amadeusz, szef restauracji Sagan. To w sumie 300 zł.

Ktoś chętny do kulinarnego wyzwania?