Bił kompana ciupagą, aż ten stracił przytomność

Żarski sąd aresztował na trzy miesiące Józefa B., który drewnianą ciupagą pobił współbiesiadnika libacji. Agresywnego mężczyznę zatrzymała policja.

Do zdarzenia doszło 9 marca br. podczas towarzyskiego spotkania zakrapianego sporą ilością alkoholu. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn 59-letni mieszkaniec jednej z podżarskich miejscowości, okładał do nieprzytomności drewnianą ciupagą swojego kompana.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Kiedy pokrzywdzony odzyskał przytomność, wrócił do swojego mieszkania. Dopiero następnego dnia wieczorem mężczyzna poczuł się na tyle silny, iż postanowił poszukać pomocy. Z licznymi ranami ciętymi głowy, złamaniem kości czołowej oraz wstrząśnieniem mózgu, udał się do sąsiada, mając zamiar tylko obmyć zakrwawioną głowę. Czujny sąsiad zawiadomił pogotowie a mężczyzna trafił do szpitala.

Policjanci udali się do mieszkania domniemanego sprawcy przestępstwa, gdzie zastali ślady świadczące o agresywnym ataku. Wskazany mężczyzna został zatrzymany a ślady przestępstwa zabezpieczone. 59-letni sprawca uszkodzenia ciała decyzją sądu aresztowany został na trzy miesiące. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Toyota Zielona Góra