Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Iłowej, spędzając wolny czas ze swoim synem, zauważył rowerzystę, którego styl jazdy wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Wspólna reakcja ojca i syna doprowadziła do zatrzymania 67-latka, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór, 23 czerwca, w Gozdnicy. Aspirant sztabowy Adam Florczak, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Iłowej, podczas czasu wolnego zwrócił uwagę na mężczyznę poruszającego się rowerem. Jego zachowanie oraz sposób jazdy wzbudziły podejrzenia, że może być nietrzeźwy.
Policjant wraz z synem postanowili zareagować. Ujęli rowerzystę i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, dlatego natychmiast powiadomili służby, dzwoniąc na numer alarmowy.
Po kilku minutach na miejsce przybył patrol Policji. W trakcie interwencji 67-letni rowerzysta przyznał, że wcześniej spożywał alkohol. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Dzięki szybkiej reakcji dzielnicowego i jego syna mężczyzna nie kontynuował jazdy, która mogła doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Teraz odpowie za popełnione wykroczenie.
Policja przypomina, że jazda rowerem po alkoholu jest nie tylko niezgodna z prawem, ale również stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa zarówno samego rowerzysty, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Ta sytuacja pokazuje również, że policjantem jest się nie tylko podczas służby, ale także poza godzinami pracy.





