Kierowcy podróżujący drogą ekspresową S3 pokazali, jak prawidłowo zachować się w sytuacji zagrożenia. Po zderzeniu dwóch pojazdów niemal natychmiast utworzyli korytarz życia, dzięki czemu służby ratunkowe i policjanci mogli szybko dotrzeć na miejsce zdarzenia.
Do kolizji doszło 22 czerwca na odcinku trasy S3 pomiędzy Nową Solą a Zieloną Górą. W wyniku zdarzenia w ciągu kilku minut utworzył się wielokilometrowy korek, który znacząco utrudnił ruch.
Mimo trudnej sytuacji kierowcy zachowali się wzorowo. Już na początku tworzenia się zatoru ustawili swoje pojazdy w sposób umożliwiający przejazd służbom ratunkowym. Dzięki temu policjanci, ratownicy i inne służby bez przeszkód dotarli na miejsce zdarzenia i mogli natychmiast rozpocząć działania.
Po zabezpieczeniu miejsca kolizji oraz wykonaniu niezbędnych czynności funkcjonariusze wydzielili pas ruchu, co pozwoliło stopniowo rozładować korek i przywrócić płynność ruchu.
Policja przypomina, że korytarz życia należy tworzyć już w momencie, gdy ruch zaczyna zwalniać lub pojawia się zator drogowy. Kierowcy jadący lewym pasem powinni zjechać maksymalnie w lewo, natomiast pozostali uczestnicy ruchu – w prawo, pozostawiając wolną przestrzeń pośrodku jezdni dla pojazdów uprzywilejowanych.
Służby podkreślają, że szybki dojazd ratowników może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia i życia osób poszkodowanych. Szczególnie istotne jest to w okresie wakacyjnym, gdy natężenie ruchu na drogach znacząco wzrasta.
Policjanci przypominają również, aby po przejeździe służb nie zajmować ponownie miejsca w korytarzu życia oraz pod żadnym pozorem nie wykorzystywać go do jazdy pod prąd. Takie zachowanie nie tylko utrudnia akcję ratunkową, ale również stwarza poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.





