Gang złodziei samochodów rozbity. Ukradli i rozebrali na części setki samochodów (FILM, ZDJĘCIA)

Aresztowano 11 osób, zabezpieczono 60 aut i setki części. Złożono wnioski o zabezpieczenie majątku wartego ponad 5,5 mln zł. To wynik akcji policjantów CBŚP z Gorzowa, wspartych przez funkcjonariuszy z Niemiec, Poznania, Szczecina, Komendy Głównej Policji, KAS i Europolu.

Akcja rozpoczęła się we wtorek, 27 lutego, w Gorzowie i jego okolicach. – Gorzowscy funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, wspierani przez funkcjonariuszy Zarządów w Poznaniu i Szczecinie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów na wielką skalę – mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji.

Grupa działała co najmniej od 2013 r. na tamtejszym terenie. Z ustaleń śledczych wynika, że jej członkowie kradli auta w Polsce i w Niemczech. Ich łupem padały samochody osobowe i dostawcze, głównie marek volkswagen w i renault. Kradzione pojazdy były rozbierane w dziuplach znajdujących się pod Gorzowem, a następnie po stosownych przeróbkach sprzedawane. Wstępnie straty oszacowano na blisko 3 mln zł.

Działania policjantów CBŚP wsparli funkcjonariusze Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie oraz funkcjonariusze policji niemieckiej landów Sachsen Anhalt, Brandenburgii oraz z Berlina. W dniu realizacji zatrzymano 11 osób.

Polecane  Podpalacz samochodu zatrzymany. Grozi mu 5 lat więzienia

Akcję podzielono na dwa etapy. Pierwszy rozpoczął się bardzo wcześnie rano. Wtedy zatrzymano osoby podejrzane o udział w przestępczym procederze. Wśród nich znalazł się szef gangu i najbliżsi współpracownicy odpowiadający za legalizację pojazdów, podejrzani o kradzieże aut oraz mechanicy.

W drugim etapie, po godzinie 8.00, służby weszły do 15 dziupli. Znajdowały się w garażach, halach i nawet stodołach. Do badań zabezpieczono blisko 300 podzespołów i części samochodowych. W działaniach uczestniczyli eksperci z laboratoriów kryminalistycznych komend w Gorzowie, Poznaniu i Szczecinie. – Umożliwiło to, już na wstępnym etapie, zidentyfikowanie ponad 30 części pochodzących z kradzionych samochodów. Najświeższa pochodziła z mercedesa skradzionego w lutym 2018 roku – mówi nadkom. Maludy.

Do działań skierowano pięć biur mobilnych, w których pracowały zespoły procesowe. Do przeszukań zaangażowano blisko 100 policjantów CBŚP, ponad 20 funkcjonariuszy Lubuskiego Urzędu Celno–Skarbowego, tyle samo funkcjonariuszy z policji niemieckiej, a także z KWP odpowiadających za współpracę międzynarodową. Fachową wiedzą wsparli eksperci z laboratoriów kryminalistycznych w dziedzinie mechanoskopii oraz informatyki, w tym informatyki śledczej. – W związku z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy oraz nieprawidłowościami w odprowadzaniu podatków do działań zaangażowano funkcjonariuszy komórek dochodzeniowych i kontrolnych LUC-S – informuje nadkom. Maludy.

Polecane  Drogówka sprawdziła trzeźwość 1,5 tys. kierowców. Rekordzistka miała 3 promile

W sprawę zaangażował się również Europol, który wspierał działania wykorzystując nowoczesny sprzęt elektroniczny umożliwiający odczytywanie informacji na zabezpieczonych nośnikach danych oraz Wydział ds. Odzyskiwania Mienia BK KGP, który wspomógł działania w obszarze ustalania składników majątkowych.

W trakcie trwających do późnych godzin nocnych działań zabezpieczono ponad 40 pojazdów o wartości około 2,5 mln zł. Podczas akcji przeszukano 11 mieszkań i biura na terenie Gorzowa. Przy udziale eksperta ds. odzyskiwania mienia KGP, otworzono trzy skrytki bankowe, zabezpieczono dokumenty, ustalono majątek podejrzanych, o którego zabezpieczenie już wystąpiono do gorzowskiej prokuratury okręgowej, która nadzoruje śledztwo.

Podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą usłyszał 102 zarzuty, a śledczy zapewniają, że to jeszcze nie koniec. Sąd aresztował 11 osób.