Strona główna Wiadomości Żagań Iłowa. Liczyła się każda minuta. Ogłoszono alarm dla komendy, ale udało się

Iłowa. Liczyła się każda minuta. Ogłoszono alarm dla komendy, ale udało się

W kilka godzin od przyjęcia zawiadomienia funkcjonariusze z Iłowej odnaleźli zaginionego 79-latka. Mężczyzna poprzedniego dnia poszedł do lasu na grzyby i nie nawiązał kontaktu z najbliższymi.

W poniedziałek, 13 lipca, funkcjonariusze z Iłowej przyjęli zgłoszenie od zaniepokojonej rodziny, która prosiła o pomoc w odnalezieniu 79-letniego mieszkańca Gozdnicy. Senior w niedzielę, 12 lipca, wyszedł do lasu na grzyby i nie powrócił do domu. Mężczyzna nie miał przy sobie telefonu komórkowego.

Iłowa. Ogłoszono alarm dla komendy

Policjanci od razu rozpoczęli działania. Ogłoszono alarm dla całej jednostki, wezwano wszystkich mundurowych, aby zapewnić jak największe siły i środki. Przekazano informacje o poszukiwaniach dla innych służb. Do akcji włączyła się także Ochotnicza Straż Pożarna w Gozdnicy. – Niespełna pięć godzin po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci odnaleźli mężczyznę w dukcie leśnym – mówi podkom. Arkadiusz Szlachetko, rzecznik policji w Żaganiu.

79-latek został zbadany przez załogę pogotowia ratunkowego, nie wymagał hospitalizacji. Jak oświadczył, zgubił się w lesie i nie potrafił znaleźć drogi do domu. Dzięki szybkim i skutecznym działaniom służb senior cały i zdrowy wrócił do domu.

Przypominamy, aby w trosce o własne bezpieczeństwo przed wyjściem do lasu zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy.