Strona główna Wielkopolska Jarocin. Diagnosta usłyszał 372 zarzuty. Samochody przechodziły przegląd, kiedy były za granicą

Jarocin. Diagnosta usłyszał 372 zarzuty. Samochody przechodziły przegląd, kiedy były za granicą

Kilkumiesięczna praca policjantów z Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą doprowadziła do sporządzenia aktu oskarżenia wobec 69-letniego diagnosty za poświadczanie nieprawdy w dowodach rejestracyjnych. Niektóre samochody „badane” przez mężczyznę przechodziły badania techniczne, nawet gdy nie pojawiały się na stacji diagnostycznej. Podejrzanemu grozi kara do 8 lat więzienia.

Proceder poświadczania nieprawdy co do prowadzonych badań technicznych pojazdów ujawniony został w kwietniu ubiegłego roku. Wszystko zaczęło się od kontroli prowadzonej przez Inspekcję Transportu Drogowego w jednej z firm transportowych działających na terenie powiatu jarocińskiego. Funkcjonariusze ITD ujawnili wtedy, że część pojazdów przeszła badania techniczne w czasie, gdy fizycznie przebywały za granicą.

Jarocin. Diagnosta usłyszał 372 zarzuty

– Sprawą zajęli się policjanci z zespołu do walki z przestępczością gospodarczą w Jarocinie. W ciągu kilku miesięcy zabezpieczyli ogromny materiał dowodowy i przesłuchali świadków – mówi Agnieszka Zaworska z policji w Jarocinie. Na tej podstawie ustalili, że w przypadku części pojazdów badania techniczne były wykonane, pomimo iż auta w ogóle nie wjechały na stację diagnostyczną. Dowody rejestracyjne były podbijane na kolejny rok i potwierdzały sprawność techniczną pojazdów.

Inne przeglądy wykonywane były w tempie ekspresowym i nierzetelnie, ponieważ sprawdzenie stanu technicznego nie obejmowało wszystkich czynności leżących w gestii diagnosty. Część samochodów tylko przejeżdżała przez tunel kontrolny, a badanie stanu technicznego przeprowadzane było przez diagnostę wzrokowo na odległość. Proceder ten trwał od czerwca 2024 r. do marca 2025 r.

Mężczyzna usłyszał zarzuty o charakterze korupcyjnym. Akt oskarżenia przeciwko 69-latkowi, skierowany w czerwcu br. do Sądu Rejonowego w Jarocinie, składający się z kilkudziesięciu stron, zawiera 372 zarzuty poświadczania nieprawdy w dokumentach. Mężczyźnie grozi teraz kara do nawet 8 lat więzienia.