Konfederacja poparła Janusza Kubickiego w wyborach uzupełniających do Senatu. Kandydat, podobnie jak wcześniej przez PiS, otrzymał poparcie mimo toczących się przeciwko niemu postępowań i prokuratorskich zarzutów.
Konfederacja poparła Janusza Kubickiego
To już pewne, choć decyzja była wcześniej przewidywana. W wyborach uzupełniających do Senatu Konfederacja udzieliła poparcia Januszowi Kubickiemu. Informację przekazał Krystian Kamiński, szef Konfederacji w województwie lubuskim.
Konfederacji nie przeszkadza fakt, że wobec Kubickiego toczą się postępowania, a prokuratura postawiła mu zarzuty. Wcześniej, głosem posła Jerzego Materny, poparcie dla Kubickiego wyraziło również Prawo i Sprawiedliwość.
Liczy się wygrana i zdobycie kolejnego mandatu w Senacie. Tymczasem z rywalizacji wycofała się Olimpia Tomczyk-Iwko. Prawica nie chce w ten sposób doprowadzić do rozproszenia głosów.
Konfederacja Korony Polskiej o kandydaturze Kubickiego
Przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej podkreślili, że Kubicki jako kandydat w wyborach do Senatu będzie liczył na głosy Prawa i Sprawiedliwości. – Był związany z SLD, przeszedł przez wszystkie partie, zatrudniał jako prezydent Łukasza Mejzę – padło podczas konferencji.
Przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej podkreślili również, że Kubicki był mentorem posła Łukasza Mejzy. – Jako prezydent Zielonej Góry zatrudniał Łukasza Mejzę jako doradcę – mówili podczas konferencji.
Dodali, że Kubicki pozytywnie wypowiadał się o Mejzie. – Nazywał go młodym człowiekiem, który odniósł gigantyczny sukces. Pisał, że jeżeli Łukasz twierdzi, że jestem jego mentorem, to uczeń przerósł mistrza – padło podczas konferencji Konfederacji Korony Polskiej.
Proces dotyczący wynajmu kamienicy
Przed Sądem Rejonowym w Zielonej Górze trwa proces dotyczący wynajmu kamienicy przy deptaku. Kubicki został oskarżony o niedopełnienie obowiązków w związku z gospodarowaniem mieniem komunalnym.
Kamienicę kupił prywatny przedsiębiorca, a następnie miasto zawarło umowę najmu tego budynku na 10 lat. Zgodnie z informacjami prokuratury umowa nie przewidywała możliwości jej wcześniejszego rozwiązania.
Według śledczych łączna wartość zobowiązań miasta związanych z najmem oraz adaptacją budynku przekraczała 15 mln zł. Prokuratura zarzuca byłemu prezydentowi niedopełnienie obowiązków w związku z gospodarowaniem mieniem komunalnym. Kubicki nie przyznaje się do winy.
Kolejny proces dotyczący fikcyjnych etatów
Wkrótce Kubicki ma stanąć przed sądem w innym procesie. Chodzi o zarzuty związane z tzw. fikcyjnymi etatami. Według informacji prokuratury sprawa dotyczy umów zawieranych przez Urząd Miasta Zielona Góra, w tym umów dotyczących osób związanych ze środowiskiem żużlowym. Prokuratura ustaliła, że w ramach tych umów wypłacono wynagrodzenia w łącznej wysokości niemal miliona złotych.








