Pijany 55-letni obywatel Ukrainy na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił 68-latka. Auto zatrzymało się dopiero kilkaset metrów za przejściem, a kierujący wraz z dwoma pasażerami, 39-letnim obywatelem Ukrainy i 38-letnim obywatelem Rosji uciekli z miejsca wypadku.
Do śmiertelnego wypadku drogowego, doszło piątek, 12 czerwca, około godziny 13:15 na al. Sikorskiego w Lublinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Volkswagenem potrącił 68-latka na przejściu dla pieszych. Auto zatrzymało się dopiero kilkaset metrów za przejściem. Pieszy w stanie krytycznym został przetransportowany do szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł.
Aresztowany Ukrainiec sprawca śmiertelnego potrącenia
Jak ustalili policjanci Volkswagenem jechało trzech mężczyzn. Na miejscu policjanci zatrzymali 39-letniego Ukraińca, który wydmuchał ponad dwa promile alkoholu. Dwaj pozostali uciekli z miejsca wypadku nie udzielając pomocy rannemu mężczyźnie.
W dniu wypadku został zatrzymany w Bełżycach drugi z mężczyzn, 38-letni obywatel Rosji. W chwili zatrzymania miał prawie 2,5 promila alkoholu. Trzeci z mężczyzn został zatrzymany w sobotę, 13 czerwca, przed południem. 55-letni obywatel Ukrainy w chwili zatrzymania miał w organizmie prawie promil alkoholu. Wszyscy trzej trzeźwieli w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu zostały z nimi przeprowadzone dalsze czynności procesowe.
Funkcjonariusze ustalili, że w chwili zdarzenia pojazdem kierował 55-letni Ukrainiec. Usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz nieudzielania pomocy poszkodowanemu. Grozi mu za to kara do 20 lat więzienia. 55-latek został doprowadzony do sądu. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Do prokuratury zostali także doprowadzeni dwaj pozostali mężczyźni. Będą odpowiadać za nieudzielnie pomocy poszkodowanemu w wypadku. Po usłyszeniu zarzutu przez 39-latka policjanci zwrócą się z wnioskiem do Straży Granicznej o jego deportację. Z kolei wobec 38-letniego obywatela Rosji będzie zastosowany dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Grozi im za to kara do 3 lat więzienia.




