„Pogromcy bazgrołów” ochoczo zabrali się za wyczyszczenie dewastacji „Zaułka myśliwskiego”, który został zniszczony we wrześniu ubiegłego roku przed Winobraniem. – Elewacja jest czyściutka – mówi radny Paweł Wysocki z „Pogromców”.
Zielona Góra. Akcja „pogromców bazgrołów”
We wtorek, 28 lipca, „Pogromcy bazgrołów” zebrali się przy „Zaułku myśliwskim” Pod Filarami. We wrześniu ub.r. wandal lub wandale zdewastowali czerwoną farbą tablice i symbolikę myśliwych. Ktoś wtedy sprejem zniszczył nie tylko tablice, ale również elewacje kamienic i bruk.

Zielona Góra. Wandalizm w „Zaułku myśliwskim”
– Rok temu ktoś postanowił wyrazić swoje poglądy, niszcząc piękną kamienicę i zamalowując symbole myśliwskie. Tak nie prowadzi się debaty, to zwykły akt wandalizmu – mówi radny Paweł Wysock z „Pogromców bazgrołów”.
Zielona Góra. Skuteczna akcja „Pogromców bazgrołów”
Akcja była udana. Zaułek myśliwski jest czysty. – Nie ma dla nas znaczenia, co zostało pomazane. Każdy akt wandalizmu szpeci przestrzeń publiczną i obniża estetykę naszego miasta. Dlatego konsekwentnie będziemy usuwać bazgroły wszędzie tam, gdzie się pojawią. Chcemy pokazać, że o wspólną przestrzeń warto dbać i nie ma przyzwolenia na jej niszczenie. To dopiero początek – dzięki wsparciu mieszkańców w ramach Budżetu Obywatelskiego przed nami kolejne takie działania – mówi radny Wysocki.





