– Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o nagłej śmierci Konrada, naszego wspaniałego zawodnika SSK Basket Sulechów – informuje klub.
– Konrad był z nami od samego początku, współtworząc historię sulechowskiej koszykówki i rozwijając się razem z nią. Zawsze wykazywał się ogromnym zaangażowaniem, chłonął wiedzę jak gąbka – pisze klub pogrążony w żałobie.
Odejście Konrada to ogromna strata. Miał objąć funkcję kapitana drużyny juniorów w nadchodzącym sezonie, a jego potencjał wydawał się nieograniczony. Niestety, los zabrał go zdecydowanie za szybko.
– Nie żegnamy się, a mówimy do zobaczenia. Rzucaj celnie tam na górze, Kondi. Pamięć o Tobie pozostanie z nami na zawsze. Rodzinie i najbliższym cała nasza koszykarska rodzina składa najszczersze kondolencje – pisze klub.
LO w Sulechowie żegna Konrada. „Był jednym z najlepszych uczniów naszego Liceum – niezwykle zdolnym, ambitnym i pracowitym. Osiągał znakomite wyniki w nauce, był stypendystą wyróżnianym za swoje osiągnięcia. Angażował się w życie szkoły, działał w Samorządzie Uczniowskim, a reprezentując Liceum w poczcie sztandarowym, był obecny podczas wielu ważnych dla naszej społeczności chwil. Sport był jedną z Jego wielkich pasji. Kochał koszykówkę, systematycznie trenował, stawiał sobie kolejne cele i konsekwentnie do nich dążył. Nauka, sport, działalność w szkole – chciał doświadczać, rozwijać się, być aktywnym”.






