Strona główna Z kraju Piromanka jeździła rowerem i podpalała lasy oraz pola. Zrobiła to 39 razy

Piromanka jeździła rowerem i podpalała lasy oraz pola. Zrobiła to 39 razy

Policjanci z Lubartowa zatrzymali 51-latkę, która dopuściła się wielu podpaleń na terenie gminy Niedźwiada. Jeżdżąc rowerem podkładała ogień na łąkach, lasach i nieużytkach rolnych. Seryjna podpalaczka wpadła w ręce policjantów na gorącym uczynku, zaraz po kolejnym podpaleniu. Okazało się, że na koncie ma 39 takich czynów.

Lubartowscy policjanci wspólnie ze strażakami od marca do końca maja br. wielokrotnie podejmowali działania w związku z licznymi pożarami, do których dochodziło na terenie gminy Niedźwiada. Nieznana osoba podkładała ogień na terenie lasów, łąk i nieużytków rolnych. W tym okresie odnotowano łącznie 39 przypadków podpaleń.

Do ostatnich podpaleń doszło w niedzielę, 31 maja, kiedy to służby aż pięciokrotnie reagowały na zgłoszenia dotyczące pożarów. Tego samego dnia lubartowscy policjanci zauważyli rowerzystkę, która jeździła w rejonie pożarów. Okazało się, że to podpalacza.

51-letnia mieszkanka gminy Niedźwiada została zatrzymana. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej łącznie 39 zarzutów dotyczących sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci pożaru zagrażającego, życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Sąd Rejonowy w Lubartowie zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.