Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Różowy Marsz przypomniał o profilaktyce raka piersi
Samochody.pl - poscigi.pl

Zielona Góra. Różowy Marsz przypomniał o profilaktyce raka piersi

Uczestnicy Różowego Marszu w różowych ubraniach i z parasolkami w Zielonej Górze
Uczestniczki Różowego Marszu w Zielonej Górze przypominały o profilaktyce raka piersi.

„Znajdźmy czas na badania” – z takim apelem ulicami Zielonej Góry przeszedł kolejny Różowy Marsz. Uczestnicy przypominali o profilaktyce raka piersi, regularnych badaniach i wsparciu osób zmagających się z chorobą nowotworową.

Różowy Marsz w Zielonej Górze

Przed Urzędem Marszałkowskim zgromadziły się panie z różnych miast i organizacji, m.in. gorzowskie Onkolubuszanki, Zielonogórskie Stowarzyszenie Amazonek i Sulechowskie Stowarzyszenie Amazonek. Wiele uczestniczek założyło różowe ubrania, a symbolem akcji były także różowe parasolki.

Choć w marszu dominowały kobiety, nie zabrakło również mężczyzn. Uczestnicy zachęcali do dbania o zdrowie i przypominania o badaniach bliskim.

– Czuję się jak na wiecu, bo to jest wiec pozytywnego, różowego poparcia i informowania o tym, że w październiku, w miesiącu związanym z profilaktyką, warto się badać, żyć zdrowo, warto w porę reagować. Można w trudnych okolicznościach razem się wspierać i wasza obecność jest tego największym dowodem. Można pokazywać te osoby, które przeszły trudną chorobę onkologiczną będącą zmorą dzisiejszych czasów. Cieszę się z frekwencji, cieszę się, że tyle pań jest znowu z nami. Trzeba mówić o profilaktyce głośno. Niech ten róż krzyczy, informuje wszystkich, że trzeba się regularnie badać – mówił marszałek Sebastian Ciemnoczołowski.

Różową wstążkę, w geście solidarności z osobami zmagającymi się z nowotworem oraz tymi, które wróciły do zdrowia, przypiął także wicemarszałek Grzegorz Potęga.

– To wspaniała inicjatywa, dlatego chciałbym poprosić wszystkie panie o brawa dla Departamentu Ochrony Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego, bo ktoś ten marsz musiał zorganizować. I o brawa dla dyrektor departamentu, pani Ewy Jaske. A jak już skorzystamy z tej profilaktyki, to wiemy, że leczymy ciało. My dzisiaj w tym marszu pójdziemy do filharmonii, a tam sprawimy dobrze naszej duszy – powiedział wicemarszałek.

Uczestnicy apelowali o regularne badania

Wcześnie wykryty rak piersi daje ponad 90-procentowe szanse na całkowite wyleczenie. O badaniach przypominała posłanka Maja Nowak.

– Badajcie się, dziewczyny. Nie mówcie, że nie ma czasu, bo czas zawsze się znajdzie. Czasu nie będzie, jeśli nie będziemy się badać – przypomniała.

– Mogę powiedzieć tylko jedno: profilaktyka ma sens, trzeba się badać, bo życie jest piękne i szkoda marnować każdego dnia na niedbanie o siebie – dodała Anna Czyż, prezeska Zielonogórskiego Stowarzyszenia Amazonek.

O troskę o zdrowie poprzez badania apelowała również Zdzisława Różańska, wdowa po generale Mirosławie Różańskim, który zmagał się ze szpiczakiem mnogim, nowotworem krwi.

– Przez wiele lat w moim domu była obecna choroba nowotworowa. Zapomniałam o sobie, ale dzięki wam i waszej inspiracji jutro idę na badanie i zachęcam do tego was wszystkie – zapowiedziała.

Marsz zakończył się koncertem w filharmonii

Sprzed Urzędu Marszałkowskiego uczestnicy Różowego Marszu przeszli do Filharmonii Zielonogórskiej w towarzystwie muzyków orkiestry zielonogórskiej „Budowlanki”. Tam zabrzmiały „Cztery pory roku” Antonio Vivaldiego w wykonaniu orkiestry smyczkowej i solisty Roberta Bachary. Koncert poprowadziła Agnieszka Trzeciakiewicz.

Różowy Marsz przeszedł ulicami Zielonej Góry. Uczestnicy przypominali o profilaktyce raka piersi, regularnych badaniach i wsparciu chorych
Materiały od czytelników

Nagrałeś coś na trasie?
Daj nam znać.

Zdjęcie kolizji, wypadku albo ciekawy temat — Twój materiał może trafić na portal. Twórz z nami poscigi.pl.

01
NagrywaszWideo, zdjęcie kolizji lub wypadku
02
03
PublikujemyTworzysz z nami portal poscigi.pl
Langner odszkodowania Zielona Góra - poscigi.pl