
Kierowca Audi rozmawiał przez telefon, gdy mijał patrol zielonogórskiej drogówki. Podczas kontroli zaprzeczył, że korzystał z komórki, a nawet zadeklarował, że przyjmuje pouczenie. Gdy policjanci sporządzili wniosek do sądu, zmienił wersję i przyznał, że kłamał.
kierowca Audi rozmawiał przez telefon w Zielonej Górze
Policjanci zielonogórskiej drogówki obserwowali ruch z zatoki autobusowej przy ulicy Wyspiańskiego w Zielonej Górze. W pobliżu radiowozu mieli włączone światła błyskowe. Zauważyli kierowcę Audi, który przejeżdżał obok i rozmawiał przez telefon trzymany w ręce.
– Kierujący, przejeżdżając obok patrolu, który widział, nic sobie z tego nie zrobił, dalej rozmawiał przez telefon – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki.
Policjanci ruszyli za kierowcą. Ten nadal rozmawiał przez telefon. Kiedy zauważył w lusterku jadący za nim radiowóz, odłożył komórkę i szybko sięgnął po elektronicznego papierosa. Po chwili został zatrzymany do kontroli.
Kierowca zaprzeczył, że korzystał z telefonu
Mężczyzna był zaskoczony kontrolą i pytał policjantów, co zrobił nie tak. Gdy funkcjonariusze wyjaśnili powód zatrzymania, stanowczo zaprzeczył, że rozmawiał przez telefon podczas jazdy.
– Poinformował nas, że jechał, trzymając telefon w prawej ręce, ale z niego nie korzystał, bo nie ma wykonanego żadnego połączenia – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.
Kierowca deklarował, że przyjmuje pouczenie, ale nie poczuwa się do winy. Policjanci odstąpili od ukarania go na miejscu i sporządzili dokumentację, by skierować sprawę do sądu.
Przyznał się, gdy policjanci sporządzili wniosek do sądu
Kiedy funkcjonariusze skończyli pisać wniosek, kierowca podszedł do nich i przyznał, że jednak korzystał z telefonu. Powiedział, że nie wiedział, co zrobić, i postanowił kłamać, mówiąc, że nie rozmawiał przez komórkę. Z tej sprawy będzie tłumaczył się przed sądem.
Kierowców z telefonami wyłapuje monitoring
Używanie telefonów podczas jazdy to nadal problem. Kierowcy bagatelizują bezpieczeństwo i używają nagminnie używają telefonów za kierownicą. – Tylko w jedne dzień otrzymaliśmy 14 zgłoszeń od operatorów miejskiego monitoringu ze zdjęciami kierujących korzystających z telefonu wymagającego trzymania słuchawki w ręku podczas jazdy – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.







