Prokuratura Rejonowa w Słubicach umorzyła dwa śledztwa dotyczące śmierci Aleksandry W. w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych gorzowskiej komendy policji. Postępowania dotyczyły między innymi przekroczenia uprawnień, nieumyślnego spowodowania śmierci oraz niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy.
Śledztwa dotyczące śmierci Aleksandry W.
Prokurator wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez policjantów. Polegało ono na ujawnieniu osobom nieuprawnionym fotografii z monitoringu PDOZ, przedstawiającej akcję ratunkową podejmowaną wobec Aleksandry W. Czyn był badany pod kątem przestępstwa. Ustalono, że zachowanie funkcjonariuszy nie wyczerpało znamion czynu zabronionego, a postępowanie umorzono wobec braku znamion przestępstwa.
Zdjęcie z monitoringu udostępnione w aplikacji WhatsApp
Kluczowe znaczenie miała opinia biegłego z dziedziny informatyki. Jednoznacznie wynika z niej, że specyfika i mechanika działania aplikacji WhatsApp umożliwiały w pełni przypadkowe udostępnienie zdjęcia. Policjantka, która dostała zdjęcie od kolegi ze służby, była tak zaskoczona wiadomością o śmierci zatrzymanej, że odłożyła telefon, nie zabezpieczając go odpowiednio. Do publikacji doszło bez jej wiedzy i woli.
Prokurator ustalił również, że po zaalarmowaniu jej o tym fakcie policjantka natychmiast trwale usunęła fotografię, która znajdowała się w sieci niecałą godzinę i została wyświetlona jedynie przez pięć osób.
Dowody wykazały, że udostępnione zdjęcie w żaden sposób nie pozwalało osobom postronnym na identyfikację tożsamości zmarłej. Widoczna była na nim jedynie sylwetka, bez twarzy, uniemożliwiająca nawet rozpoznanie płci. Samo miejsce zdarzenia również pozostawało nieidentyfikowalne dla kogoś spoza wąskiego grona pracowników komendy i sugerowało jedynie standardowe czynności medyczne.
Policjanci objęci postępowaniem dyscyplinarnym
Niezależnie od braku znamion przestępstwa prokurator zaznaczył, że rażąco lekkomyślne zachowanie policjantów zostało objęte wewnętrznym postępowaniem dyscyplinarnym w Policji.
Drugie śledztwo dotyczące śmierci w policyjnej celi
Prokurator wydał drugie postanowienie o umorzeniu śledztwa, które prowadzone było w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Aleksandry W. oraz ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy. Podstawą prawną tej decyzji także był brak znamion czynu zabronionego.
Działania policji wobec Aleksandry W. były legalne i realizowane w ramach ustawowych uprawnień, jako że kobieta była poszukiwana na podstawie oficjalnego nakazu sądowego. Podczas zatrzymania nie zgłaszała dolegliwości ani nie zażądała konsultacji lekarskiej.
Kluczowy okazał się pełny zapis z kamer monitoringu wewnątrz celi. Jego analiza wykazała, że osadzona zachowywała się spokojnie i większość czasu odpoczywała na łóżku. Po krótkim wyjściu do łazienki o godzinie 18:09 powróciła do celi, usiadła przy stoliku, a o 18:16 ponownie położyła się na łóżku.
Z poczynionych ustaleń wynika ponadto, że o godzinie 19:38 funkcjonariusze nowej zmiany weszli do celi w celu przeprowadzenia rutynowej kontroli i natychmiast przystąpili do reanimacji oraz wezwali pogotowie, gdy stwierdzili brak funkcji życiowych u kobiety.
Przyczyna śmierci Aleksandry W.
Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu Aleksandry W. była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa. Na ciele zmarłej nie ujawniono żadnych obrażeń mogących świadczyć o stosowaniu przemocy.
Ponieważ zeznania świadków w pełni pokrywają się z zapisami monitoringu i dokumentacją służbową, prokurator uznał, że działania policjantów były prawidłowe, zgodne z procedurami i nie zawierały znamion czynu zabronionego.
Oba wydane postanowienia o umorzeniu śledztw są na obecnym etapie nieprawomocne.






