Strona główna Z kraju Śmiertelny wypadek. Nie żyje 17-letni kierowca Audi, który mógł być pijany. W...

Śmiertelny wypadek. Nie żyje 17-letni kierowca Audi, który mógł być pijany. W szpitalu sześć osób

Do śmiertelnego wypadku doszło na drodze krajowej nr 58 w rejonie miejscowości Zielonka. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych zmarł 17-letni kierowca Audi, a jego czterej pasażerowie trafili do szpitali. Drugim autem jechały cztery osoby, dwie z nich również trafiły do szpitali.

W poniedziałek, 13 lipca, przed godziną 22:00 dyżurny komendy policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie o wypadku na drodze krajowej nr 58, na wysokości miejscowości Zielonka. Doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Policjanci pracujący na miejscu ustalili, że kierujący Audi, 17-letni mieszkaniec gminy Szczytno, na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia z Volvo, którym kierowała 44-letnia mieszkanka powiatu kętrzyńskiego.
Pomimo podjętej akcji ratunkowej życia 17-letniego kierowcy Audi nie udało się uratować. Jak ustalili funkcjonariusze, nastolatek nie miał uprawnień do kierowania.

Audi podróżowało łącznie pięć osób. Oprócz kierowcy w pojeździe znajdowali się: 21-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty, 19-letni mieszkaniec Szczytna, 16-letni mieszkaniec Szczytna oraz 33-letni mieszkaniec gminy Dźwierzuty.
Volvo podróżowały cztery osoby, 44-letnia kierująca oraz troje pasażerów, 40-letni mieszkaniec powiatu bartoszyckiego, 54-letni mieszkaniec powiatu kętrzyńskiego i 52-letnia mieszkanka powiatu kętrzyńskiego.

W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że dwóch pasażerów Audi, 19-latek i 16-latek, uciekło z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem służb. Udali się do swoich domów. Policjanci ustalili ich miejsce przebywania. Obaj młodzi mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Do szpitali zostało przewiezionych łącznie sześć osób.

W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że wszyscy pasażerowie Audi byli pijani. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący również mógł znajdować się pod wpływem alkoholu. Okoliczność ta zostanie potwierdzona po uzyskaniu wyników przeprowadzonych badań.
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci ruchu drogowego, funkcjonariusze grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki pod nadzorem prokuratora.