Tak zakończył swój rajd pijany kierowca (FILM)

Mazowiecka policja opublikowała rajd kompletnie pijanego kierowcy, który swoją jazdę zakończył wypadając z drogi.

Kompletnie pijany kierowca traci panowanie nad samochodem. Wpada w poślizg i po chwili dachuje na poboczu drogi. Swoją nieodpowiedzialną jazdą stworzył zagrożenie na drodze.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

D zdarzenia doszło w sobotę, około godz. 16:45 na drodze relacji Mława-Ciechanów, kierująca, która wracała z wypoczynku nad morzem zauważyła audi, którego tor jazdy wskazywał na to, że kierowca może być pijany. O swoich spostrzeżeniach poinformowała dyspozytora nr alarmowego 112.

Po minucie od zgłoszenia kierowca samochodu stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewy pas ruchu, wjechał do przydrożnego rowu, a następnie dachował. Widząc to zdarzenie zatrzymali się inni kierowcy. Kierowca audi jechał sam, o własnych siłach wyszedł z samochodu i chciał uciec.

Świadkowie zdarzenia zatrzymali mężczyznę do czasu przyjazdu patrolu policji. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że 28-letni mieszkaniec wydmuchał 0,7 promila. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 28-latek nie ma uprawnień do kierowania i ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz kierowcy grozi kara do dwóch lat więzienia, zakaz prowadzenia nawet na 15 lat i grzywna do 30 tys. zł.

Toyota Zielona Góra