Do tragicznego wypadku doszło w miniony weekend na terenie gminy Terespol. Podczas prac związanych z wycinką drzew, 70-latek został przygnieciony przez ścięte drzewo. Zginął na miejscu.
W sobotnie popołudnie dyżurny terespolskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie o wypadku przy pracy, do którego doszło na terenie prywatnego lasu. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 70-latek wykonując prace związane z wycinką, prawdopodobnie został przygnieciony przez spadające drzewo.
Mężczyzna został znaleziony w lesie przez zaniepokojonego sąsiada, który udzielił pomocy poszkodowanemu oraz wezwał na miejsce służby. Niestety pomimo podjęcia czynności ratunkowych życia 70-latka nie udało się uratować. – Nad wyjaśnieniem szczegółowych okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku pracować teraz będą terespolscy kryminalni pod nadzorem prokuratury – informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z policji w Białej Podlaskiej.






