Zamiast zgłosić swoje uwagi odpowiednim służbom, postanowił działać na własną rękę. 52‑letni Płocczanin nakleił na samochód dwie naklejki „za parkowanie”, czym trwale uszkodził powłokę lakierniczą pojazdu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło, 7 czerwca. 52‑letni mieszkaniec Płocka, niezadowolony ze sposobu parkowania, przykleił na jedno z aut dwie naklejki, które po oderwaniu pozostawiły trwałe uszkodzenia lakieru. Właściciel Lexusa oszacował straty na blisko 5,5 tysiąca złotych.
Policjanci operacyjni z płockiego komisariatu, dzięki analizie nagrań monitoringu oraz wykonanym czynnościom operacyjnym, szybko ustalili i zatrzymali sprawcę. Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do winy. Tłumaczył swoje zachowanie chęcią „zrobienia na złość” parkującemu.
Podczas czynności funkcjonariusze znaleźli w jego pojeździe 18 podobnych naklejek, co może wskazywać, że podobne działania mogły być przez niego planowane również wobec innych osób.
Za uszkodzenie mienia grozi kara do 5 lat więzienia.




