Strona główna Wiadomości Nowa Sól Wypadek radiowozu. Dwaj policjanci zginęli tragicznie. Odwozili uciekiniera do ośrodka wychowawczego

Wypadek radiowozu. Dwaj policjanci zginęli tragicznie. Odwozili uciekiniera do ośrodka wychowawczego

Dzisiaj mija 13. rocznica tragicznej śmierci sierżanta sztabowego Stanisława Kaspra i starszego posterunkowego Dariusz Ziębowskiego z nowosolskiej policji.

Do tragedii doszło 7 stycznia 2007 r. Sierż. szt. Stanisław Kasper samochodowym i st. post. Dariusz Ziębowski wracali po konwoju nieletniego uciekiniera do młodzieżowego ośrodka szkolno-wychowawczego w Szklarskiej Porębie. W drodze powrotnej do Nowej Soli obaj zginęli tragicznie w wypadku.

Sierż. szt. Stanisław Kasper był policjantem I rewiru dzielnicowych w Nowej Soli. Służbę w policji rozpoczął 16 maja 1994 r. na stanowisku aplikanta wydziału dochodzeniowo-śledczego. W 1995 r. ukończył kurs podstawowy o profilu prewencyjnym w Ośrodku Szkolenia Policji w Zielonej Górze. Rok później odbył przeszkolenie na kursie podoficerskim dla dzielnicowych w Szkole Policji w Słupsku. W czasie 12 lat służby w Policji zajmował kolejno stanowiska w pionie dochodzeniowo-śledczym oraz w pionie prewencji. Był dobrym i skutecznym policjantem. Zdyscyplinowany, sumienny i odważny, z dużym zaangażowaniem uczestniczył w turniejach i zawodach piłki nożnej. Był inicjatorem cyklu rozgrywek dla dzieci i młodzieży w ramach policyjnego programu „Lupo”. Za nienaganną postawę i osiągnięcia w służbie był wielokrotnie wyróżniany i nagradzany przez przełożonych.

St. post. Dariusz Ziębowski był policjantem ognia patrolowego sekcji prewencji policji w Nowej Soli. Służbę w policji rozpoczął 25 lipca 2003 r. na stanowisku kursanta zespołu konwojowo-ochronnego sekcji prewencji. W 2003 r. ukończył kurs podstawowy w Szkole Policji w Słupsku oraz szkolenie zawodowe podstawowe o profilu prewencyjnym. W latach 2003-2006 pracował w zespole konwojowo-ochronnym i ogniwie patrolowym sekcji prewencji. Zdyscyplinowany, sumienny, odważny, nigdy nie wahał się przed podjęciem najtrudniejszych wyzwań. Za zaangażowanie i osiągnięcia w służbie był wielokrotnie nagradzany i wyróżniany przez przełożonych.