Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwykła, niegroźna kolizja drogowa. Nic nie zapowiadało, że za tym zdarzeniem kryje się coś znacznie poważniejszego i bardziej niebezpiecznego.
Podczas interwencji okazało się, że kierujący pojazdem mężczyzna miał niemal 3 promile alkoholu w organizmie. W takim stanie każda decyzja za kierownicą stanowi ogromne zagrożenie – zarówno dla samego kierowcy, jak i dla innych uczestników ruchu drogowego: kierowców, pieszych czy rowerzystów.
To kolejny dowód na to, jak bardzo potrzebne są wzmożone kontrole stanu trzeźwości. Dzięki nim możliwe jest eliminowanie z ruchu osób, które swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mogą doprowadzić do tragedii.
Takie działania będą kontynuowane, a liczba kontroli będzie systematycznie zwiększana. Bezpieczeństwo na drogach pozostaje naszym priorytetem, a każdy nietrzeźwy kierowca musi liczyć się z konsekwencjami.






