Zielonogórscy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wykorzystali brak ostrożności starszej kobiety, odbierając od niej torbę z pieniędzmi i biżuterią. Wcześniej została zmanipulowana przez oszustów, informujących ją o poważnej chorobie jej córki i konieczności zakupu drogiego leku na potrzeby leczenia. Zatrzymani mężczyźnie usłyszeli zarzuty oszustwa i zostali aresztowani przez sąd na trzy miesiące.
W środę, 25 lutego, na jednym z zielonogórskich osiedli mieszkaniowych doszło do ataku oszustów. Jak opowiedziała policjantom pokrzywdzona kobieta, tego dnia około godziny 13:00, na telefon stacjonarny zadzwoniła kobieta. Powiedziała, że jest jej córką, jest chora, leży w szpitalu i natychmiast potrzebuje pieniędzy. Po chwili w słuchawce kobieta usłyszała głos mężczyzny, który powiedział, że jest lekarzem i „potwierdził”, że córka jest w szpitalu.
Zielona Góra. Krtyminalni zatzrnlai dwóch oszustów
Starsza kobieta w panice, nawet nie pomyślała, żeby zadzwonić do córki na telefon komórkowy i to sprawdzić. – Była przekonana, że właśnie rozmawiała z córką przez telefon stacjonarny – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze. Oszust podający się za lekarza przekonał kobietę, że córce potrzebny jest bardzo drogi lek, który nie jest refundowany. Żeby uratować jej życie matka musi natychmiast przekazać dużą sumę pieniędzy. Jedna dawka „leku” miała kosztować kilkanaście tysięcy złotych.
Podejrzeń seniorki nie wzbudziły pytania o to, ile ma w domu gotówki, ani nawet pytania o to czy ma w domu wartościową biżuterię. Kobieta wierząc, że pomoże w ten sposób córce podała ile ma pieniędzy i biżuterii. Wtedy przestępcy oznajmili, że pieniądze i biżuterię ma zapakować do torby, po którą za chwilę przyjdzie kurier. Przerażona kobieta zgodnie z instrukcjami podawanymi przez telefon, wystawiła torbę przed drzwi swojego mieszkania.
– W wyniku działań operacyjnych dwaj przestępcy, którzy oszukali i okradli seniorkę, zostali zatrzymani przez zielonogórskich policjantów kryminalnych – mówi podinsp. Stanisławska. Wpadli na gorącym uczynku z torbą pełną pieniędzy i biżuterii, kiedy wychodzili z klatki schodowej bloku. Tak szybka realizacja była możliwa dzięki współpracy z Komendą Główną Policji w Warszawie i Komendą Wojewódzką Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Zatrzymani mężczyźni w wieku 22 i 38 lat usłyszeli zarzuty oszustwa, za które kodeks karny przewiduje karę do 8 lat więzienia. Materiał dowodowy zebrany w tej sprawie był niepodważalny i prokurator Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie obydwu zatrzymanych mężczyzn. Sąd Rejonowy w Zielonej Górze aresztował ich tymczasowo na trzy miesiące.






