Rowerzyści i piesi korzystający z trasy „Zielona Strzała” zastali w czwartek, 15 października, zabrudzoną ścieżkę. W pobliżu ul. Herberta leżały piach i końskie odchody. Sprawę zgłosiła nasza czytelniczka.
Zabrudzona ścieżka przy ul. Herberta
Nieprzyjemna niespodzianka czekała na osoby poruszające się trasą „Zielona Strzała” w Zielonej Górze. Na ścieżce pieszo-rowerowej tuż obok ul. Herberta pojawiły się piach i końskie odchody. Zabrudzenia mogły utrudnić korzystanie z trasy zarówno rowerzystom, jak i pieszym.
Zdjęcia ścieżki przesłała naszej redakcji czytelniczka. Zwróciła uwagę, że koń prawdopodobnie nie poruszał się sam, a osoba, która go prowadziła, powinna zadbać o uprzątnięcie zanieczyszczeń.
– Myślę, że koń samopas nie szedł, a prowadzący konia powinien ponieść za to konsekwencje, a w najlepszym wypadku po koniu posprzątać – napisała.
Czytelniczka apeluje o sprzątanie po koniu
Trasa „Zielona Strzała” jest wykorzystywana przez pieszych i rowerzystów. Jak podkreśla czytelniczka, osoba poruszająca się nią z koniem powinna pamiętać o innych użytkownikach i posprzątać po zwierzęciu.
Pozostawione na ścieżce odchody i piach mogą być uciążliwe dla osób korzystających z trasy. Na razie nie podano, kto prowadził konia ani czy zanieczyszczenia zostały uprzątnięte.







