Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Winobranie 2026, nowy reżyser i korowód inne niż wszystkie

Zielona Góra. Winobranie 2026, nowy reżyser i korowód inne niż wszystkie

Nowy reżyser, nowe zespoły i hasło „Korzenie i liście”. Organizatorzy Winobrania w środę, 24 czerwca, odsłonili pierwsze szczegóły tegorocznego Korowodu Winobraniowego i zachęcają mieszkańców do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.

– Przede wszystkim termin, to druga sobota Winobrania, w samo południe. Startujemy tradycyjnie spod dębu przy Planetarium – mówiła Agata Miedzińska, dyrektor Zielonogórskiego Ośrodka Kultury.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców, szkoły, stowarzyszenia, firmy oraz grupy artystyczne do udziału w wydarzeniu. W najbliższych dniach opublikowane zostaną regulamin oraz karty zgłoszeniowe, dzięki którym uczestnicy będą mogli przedstawić swoje pomysły na udział w korowodzie. – Chcemy wiedzieć, jaka to będzie grupa, jak liczna, co będzie prezentowała i jak zamierza się zaprezentować. To pozwoli reżyserowi ułożyć całość w spójną opowieść – wyjaśnia Miedzińska.

W tym roku tej niezwykłej misji korowodu podjął się Cezary Molenda, aktor, reżyser i twórca Teatru Chrobrego 14. Jak sam podkreśla, jest to dla niego duże wyzwanie i duża odpowiedzialność. – Poprzeczkę mam postawioną bardzo wysoko – przyznaje otwarcie. – Poprzedni reżyser robił to bardzo profesjonalnie i korowód wyglądał zawsze dobrze. Muszę przynajmniej dorównać.

Korowód Winobraniowy. Hasło roku: Korzenie i liście

Artysta przedstawił pierwsze założenia. – Korowód będzie miał tytuł „Korzenie i liście”. Korzenie są odwołaniem do tradycji, do naszych przodków i historii miasta. Liście to z kolei ekspresja, świeżość i wszystko to, co nowe – mówi Molenda.

Jednocześnie reżyser podkreśla, że hasło przewodnie nie będzie sztywną ramą. Wręcz przeciwnie – zależy mu na tym, by uczestnicy pokazali własną kreatywność. – Najfajniej jest pokazywać to, co ma się w sobie najlepszego. Chciałbym, żeby grupy, szkoły, artyści i wszyscy uczestnicy pokazali właśnie to, co potrafią najlepiej – podkreśla. – Dlaczego musimy zakładać jakieś ramy dla ludzi?

W korowodzie znajdzie się więc miejsce i dla winiarzy kultywujących miejskie tradycje, i dla tych, którzy chcą zaskoczyć czymś zupełnie nowym.

Co się zmienia w Korowodzie

Molenda zapowiada nowe zespoły z całej Polski – takie, których w zielonogórskim korowodzie jeszcze nie było. – Chciałem pokazać miastu i widowni inne zespoły. Myślę, że przy każdym korowodzie powinny się pojawiać nowe twarze, nowe stroje, nowe aranżacje – zaznacza.

Rolę prowadzącej powierzono Agnieszce Litwin, znanej zielonogórskiej artystce kabaretowej. To ukłon w stronę lokalnego środowiska kabaretowego, które od wielu lat nie było tak mocno obecne podczas korowodu. Litwin ma poprowadzić wydarzenie w duecie. Nazwisko drugiej osoby nie zostało jeszcze ujawnione.

Reżyser prowadzi też rozmowy z Teatrem Lubuskim. – Nie wyobrażam sobie, żebym miał go tam nie zaprosić – wyjaśnia Molenda. – Aktorzy są integralną częścią kultury Zielonej Góry.

Konkurs dla grup

W tym roku odbędzie się konkurs na najlepszą grupę korowodową. Jury oceni m.in. przebranie, ogólne wrażenie i sprawność ekipy – regulamin konkursu pojawi się na stronie ZOK-u razem z kartami zgłoszeniowymi. Molenda liczy, że nagrody zmotywują uczestników do jeszcze większego wysiłku. Jednym z pomysłów jest wsparcie zwycięskich grup w przygotowaniach do kolejnej edycji korowodu.