Wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej, na skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych oraz przekroczenie dozwolonej prędkości – takie wykroczenia popełniła 48-letnia mieszkanka Kędzierzyna-Koźla. Jej niebezpieczną jazdę zarejestrowała kamera zamontowana w policyjnym radiowozie. Kobieta odmówiła przyjęcia mandatu, dlatego o jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierującą mercedesem, która w rażący sposób naruszała przepisy ruchu drogowego. 48-latka przekroczyła dozwoloną prędkość, a następnie wykonywała manewr wyprzedzania w miejscach, w których jest on szczególnie niebezpieczny i zabroniony.
Kobieta wyprzedzała na podwójnej linii ciągłej, w rejonie skrzyżowania oraz przejścia dla pieszych. Podczas kontroli funkcjonariusze ustalili również, że samochód, którym się poruszała, nie posiadał aktualnego badania technicznego.
Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na 48-latkę mandat w wysokości 3000 złotych oraz 35 punktów karnych. Kobieta przyznała się do zarzucanych jej czynów, jednak odmówiła przyjęcia mandatu.
W związku z tym funkcjonariusze sporządzili wniosek o ukaranie do sądu. To właśnie sąd zdecyduje teraz o konsekwencjach, jakie poniesie kierująca za swoje zachowanie.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość i niebezpieczne manewry wyprzedzania należą do zachowań, które mogą prowadzić do najpoważniejszych zdarzeń drogowych.
Wyprzedzanie w rejonie przejścia dla pieszych, skrzyżowania czy przy przekraczaniu podwójnej linii ciągłej to nie brawura, lecz realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Jedna chwila nieuwagi lub nieodpowiedzialnej decyzji może doprowadzić do wypadku, którego skutków nie da się już cofnąć. Na drodze nie warto ryzykować życia i zdrowia własnego ani innych.






