Policjanci z Zielonej Góry oraz Sulechowa dostali informacje o zaginionym 12-latku. Zatrzymali go policji z Sulechowa i Zielonej Góry na MOP Stożne na trasie S3. Jest w zielonogórskiej komendzie policji, jadą po niego rodzice.
Policjanci prowadzili poszukiwania zaginionego 12-letniego Łukasza z Siechnic. W piątek, 25 września, około godz. 8.00 oddalił się z miejsca zamieszkania. Komunikat o poszukiwaniach otrzymała zielonogórska policja. – Chłopiec został zauważony przez policjantów z Sulechowa oraz Zielonej Góry na MOP-ie Stożne – mówi dla poscigi.pl podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze. Został przewieziony na komendę w Zielonej Górze. – Po chłopca jadą rodzice – mówi podinsp. Stanisławska.
Chłopiec zdołał przejechać około 200 km prowadząc Volkswagena.
Chłopiec odjechał czarnym Volkswagenem
12-letni Łukasz odjechał, prowadząc samochód osobowy marki Volkswagen Golf koloru czarnego. Samochód został zarejestrowany przez kamery monitoringu o godz. 8.27 przy skrzyżowaniu ulic Karkonoskiej i Zwycięskiej. Jechał od centrum w kierunku obrzeży miasta.








