
Najpierw czołowo uderzył w inne auto, potem dachował. Chwilę później zniknął z miejsca wypadku, zostawiając pasażera. Do groźnego zdarzenia doszło na ulicy Szczecińskiej w Gorzowie.
Czołowe zderzenie na ulicy Szczecińskiej w Gorzowie
Do poważnego wypadku doszło w piątek, 30 października, na ulicy Szczecińskiej w Gorzowie. Służby ratunkowe zostały wezwane na miejsce zdarzenia o godz. 11.25.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali Peugeota leżącego na dachu oraz mocno rozbitą Skodę. Już wtedy okazało się, że kierujący Peugeotem oddalił się z miejsca zdarzenia, pozostawiając pasażera.
Peugeot nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu
Jak ustalono na miejscu zdarzenia, kierujący Peugeotem nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do czołowego zderzenia ze Skodą. Po uderzeniu Peugeot dachował i zatrzymał się na dachu na jezdni.
Kierowca uciekł po wypadku, pasażer został na miejscu
Z rozbitego Peugeota wysiedli kierowca i pasażer. Po chwili kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia. Jak przekazują świadkowie, miał mocno zakrwawioną głowę. Na miejscu pozostał pasażer. Zapytany o to, kto prowadził pojazd, twierdził, że nie wie i niczego nie pamięta.
Policja wyjaśnia okoliczności groźnego wypadku
Na miejscu pracowali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności zdarzenia oraz tożsamość kierowcy, który oddalił się z miejsca wypadku.





