
Myślał, że uniknie odpowiedzialności, choć działał w różnych miejscach i przez wiele miesięcy. Kryminalni z Sulechowa namierzyli 43-latka podejrzanego o serię włamań i kradzieży. Jak ustalili śledczy, mężczyzna miał dopuścić się przestępstw nie tylko w Lubuskiem, ale również na terenie województwa wielkopolskiego.
Kryminalni z Sulechowa zatrzymali 43-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzieże z włamaniem. Miał ukraść kamery monitoringu oraz gotówkę z budynku szklarni w jednej z miejscowości gminy Kargowa. Śledczy ustalili również, że dopuścił się podobnych przestępstw na terenie województwa wielkopolskiego. Grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Włamanie do szklarni w gminie Kargowa
Sulechowscy policjanci otrzymali zawiadomienie o kradzieży z włamaniem do budynku szklarni w okolicach Kargowej, do której doszło 1 września. Jak ustalono, sprawca ukradł z wnętrza 1 tys. zł oraz zamontowane tam kamery monitoringu. Właściciel oszacował straty na co najmniej 1,5 tys. zł.
Kryminalni z Sulechowa ustalili sprawcę
Policjanci wydziału kryminalnego z Sulechowa w wyniku prowadzonych czynności ustalili i zatrzymali 43-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie tego przestępstwa.
– W trakcie prowadzonego postępowania śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna ma na swoim koncie jeszcze co najmniej dwa inne przestępstwa, których dopuścił się na terenie województwa wielkopolskiego – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Seria włamań także w Wielkopolsce
Jak ustalili śledczy, 43-latek na początku lipca włamał się do pomieszczenia biurowego, skąd ukradł pieniądze, telefon oraz urządzenie cyfrowe o łącznej wartości około 2,5 tys. zł.
Ponadto pod koniec lipca włamał się do pomieszczeń szklarni, skąd zabrał rower oraz różne elektronarzędzia o łącznej wartości około 2,5 tys. zł.
Recydywa może oznaczać wyższy wyrok
Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów kradzieży z włamaniem. Za tego rodzaju przestępstwa kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
W związku z tym, że 43-latek miał dopuścić się tych czynów w warunkach recydywy, grozi mu kara nawet do 15 lat więzienia. Postępowanie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Świebodzinie. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Policja przypomina: sprawcy nie unikną odpowiedzialności
Jak podkreślają funkcjonariusze, sprawa pokazuje, że nawet upływ czasu oraz działanie na terenie różnych województw nie gwarantują bezkarności. Dzięki determinacji policjantów podejrzani o przestępstwa są ustalani, zatrzymywani i stawiani przed wymiarem sprawiedliwości.
– Kolejny włamywacz przekonał się o tym, że skuteczność kryminalnych prędzej czy później zakończy jego przestępczą działalność – podsumowuje podinsp. Małgorzata Stanisławska.






